13. kolejka IV ligi okazała się pechowa dla zawodników MKS-u Piaseczno. Podopieczni trenera Igora Gołaszewskiego przegrali na własnym stadionie derbowy mecz ze Spartą Jazgarzew 0-1.

 

Pierwsza połowa spotkania, rozgrywanego w dość trudnych warunkach (padający deszcz, mocno nasiąknięte boisko), przebiegała pod dyktando biało-niebieskich. Już w 5. minucie czujność Przemka Ryczki sprawdził – ładnym uderzeniem z rzutu wolnego – Kamil Ziemnicki, ale golkiper Sparty pewnie obronił strzał defensora gospodarzy.

 

W 27. minucie, po fatalnym błędzie jednego z obrońców z Jazgarzewa, doskonałą okazję do otworzenia wyniku miał Kamil Matulka, ale zawodnik MKS-u uderzył z prawej strony pola karnego tuż nad bramką.

 

Siedem minut później, po dośrodkowaniu „Matula” z prawego skrzydła, w doskonałej sytuacji znalazł się Adrian Szewczyk, ale – podobnie jak wcześniej Matulka – minimalnie chybił przy uderzeniu w krótki róg.

 

Najlepszą okazję do zdobycia bramki miało Piaseczno w 41. minucie meczu. Ziemnicki dośrodkował z lewej strony boiska, piłka podskoczyła na nierówności szykującemu się już do strzału Szewczykowi, który nie zdołał czysto trafić w futbolówkę, ale ta trafiła do zamykającego akcję Matulki, który jednak uderzył zbyt lekko, a w dodatku wprost w dobrze ustawionego Ryczkę.

 

Sparta zaś próbowała przede wszystkim ataków lewym skrzydłem, wykorzystując szybkiego Jakuba Pastusiaka, ale najlepszą okazję dla gości miał Konrad Rudnicki, który jednak zaplątał się nieco kilka metrów przed bramką gospodarzy i w ostatniej chwili został przyblokowany przez jednego z defensorów MKS-u.

 

Po zmianie stron przez długi czas nie działo się nic godnego uwagi. Jazgarzewianie znacznie poprawili grę w obronie, praktycznie odcinając od podań ofensywnych zawodników Piaseczna, a także częściej byli przy piłce, zyskując optyczną przewagę, jednak zarówno dośrodkowania ze skrzydeł, jak i nieliczne próby sforsowania obrony biało-niebieskich środkiem boiska, kończyły się fiaskiem.

 

Jedyny gol sobotniego spotkania padł w 86. minucie. Po szybkim ataku lewą stroną boiska Jakub Pastusiak dośrodkował na środek pola karnego, a wprowadzony po przerwie Rafał Wiśniowski ładnym uderzeniem z pierwszej piłki trafił przy prawym słupku na 0-1.

 

Na domiar złego, tuż przed końcem regulaminowego czasu gry MKS stracił Cezarego Michalaka, który wyleciał z boiska... niespełna 50 sekund po wejściu na plac. W dodatku w niecodziennych okolicznościach, gdyż pierwszą żółtą kartkę obrońca Piaseczna otrzymał jeszcze jako rezerwowy, gdy – rozgrzewając się za bramką – w ostrych słowach kwestionował jedną z decyzji arbitra.

 

28 października 2017

IV liga – 13. kolejka

MKS Piaseczno 0 – 1 Sparta Jazgarzew

Bramka: 86' Wiśniowski

Piaseczno: Wąszewski – Oleksiak, Dobies, R.Majewski, Ziemnicki (90' Komycz) – Doliński, A.Szewczyk – Matulka (85' A.Samoraj), F.Jadacki (63' Wrażeń), Ł.Krupnik (75' M.Majewski) – Witkowski (88' Michalak)

Sparta: Ryczko – Francuz, Ryś, Domański, Wojtkielewicz (71' Wiśniowski) – Bobowski (46' Sokół), Odoliński, Wójcik, Orłowski, Pastusiak (90' Kubat) – Rudnicki (90' Keller)

Żółte kartki: Michalak (Piaseczno) – Wojtkielewicz, Wiśniowski, Francuz, Wójcik, Domański (Sparta)

Czerwona kartka: 89' Michalak (Piaseczno – za dwie żółte)

Sędziował: Szczytniewski (WS Płock)

 

MKS na Facebooku

 

SPONSORZY

 

SPONSOR TECHNICZNY                                                                       

logo VITASPORT

PARTNERZY

                             

Template Settings

Color

For each color, the params below will be given default values
Blue Oranges Red

Body

Background Color
Text Color

Header

Background Color

Spotlight3

Background Color

Spotlight4

Background Color

Spotlight5

Background Color

Footer

Select menu
Google Font
Body Font-size
Body Font-family
Direction