Niezwykłych emocji dostarczyło kibicom sobotnie (12 maja) spotkanie 24. kolejki IV ligi pomiędzy liderem, Bronią Radom, a MKS-em Piaseczno. Choć do siatki trafiali tylko zawodnicy biało-niebieskich, mecz zakończył się... podziałem punktów (2-2).

 

Zdecydowanymi faworytami starcia byli gospodarze, którzy nie tylko przewodzili ligowej tabeli, ale i mieli za sobą serię czterech zwycięstw z rzędu, z których trzy ostatnie były wygranymi do zera. Ekipa trenera Igora Gołaszewskiego była z kolei w dołku po trzech kolejnych przegranych. Na boisku nie było tego jednak widać. Już w 6. minucie MKS mógł wyjść na prowadzenie, ale niezłe uderzenie Kamila Ziemnickiego z rzutu wolnego zdołał odbić Michał Kula, były golkiper ekstraklasowego Widzewa Łódź. Broń także odpowiedziała groźną sytuacją po stałym fragmencie gry. Jeden z zawodników radomian nie zdołał jednak wykorzystać miękkiej centry z rzutu wolnego, główkując tuż obok prawego słupka.

 

W 27. minucie na prowadzenie wyszli biało-niebiescy. Łukasz Krupnik dośrodkował z rzutu rożnego z lewej strony boiska, próbujący piąstkować Kula wpadł na stojącego przed nim obrońcę, strącając futbolówkę wprost pod nogi Filipa Jadackiego, a pomocnik MKS-u precyzyjnym uderzeniem lewą nogą posłał ją w lewe okienko radomskiej bramki.

 

Podopieczni Igora Gołaszewskiego mogli kilka minut później pójść za ciosem. Po szybkim wyprowadzeniu piłki z własnej połowy w dogodnej sytuacji znalazł się Kewin Przygoda, ale tym razem bramkarz gospodarzy zrehabilitował się za wcześniejszy kiks i najpierw umiejętnie skrócił kąt strzału, a następnie odbił nogą uderzenie naszego zawodnika.

 

Druga połowa rozpoczęła się od znakomitej okazji Broni, ale Robert Majewski znakomicie (i – co najważniejsze – czysto!) wyłuskał piłkę spod nóg szykującego się już do strzału Adama Imieli. W odpowiedzi kolejną dobrą sytuację miał Przygoda, ale były zawodnik Świtu Nowy Dwór Mazowiecki ponownie musiał uznać wyższość Kuli, który zdołał odbić uderzenie naszego gracza w krótki róg.

 

W 65. minucie gospodarze doprowadzili do wyrównania. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego z prawej strony boiska jeden z radomian przedłużył piłkę na środek pola karnego, a wprowadzony chwilę wcześniej na plac Zbyszek Obłuski niefortunną interwencją skierował futbolówkę do własnej bramki.

 

Ekipa Artura Kupca poczuła krew i próbowała natychmiast rzucić się do ataku, ale po szybko wykonanym aucie Piotr Nowosielski w bardzo dobrej sytuacji uderzył płasko tuż obok lewego słupka. MKS odgryzł się chwilę później, kiedy to – po szybkim podaniu na skrzydło z rzutu wolnego – Marcin Oleksiak dośrodkował z prawej strony boiska na krótki słupek, a efektownym, ale niestety niecelnym „szczupakiem” uderzał Przygoda.

 

Napastnik biało-niebieskich kolejnej okazji już jednak nie zmarnował. W 72. minucie Kamil Ziemnicki dośrodkował z rzutu rożnego z prawej strony boiska na krótki słupek, a Kewin Przygoda precyzyjną główką znów dał MKS-owi prowadzenie.

 

Drużynie z Piaseczna nie udało się jednak wywieźć z Radomia kompletu punktów. Groźnie wyglądające akcje Emila Więcka i Piotra Nowosielskiego nie zakończyły się co prawda golami, bo albo dobrze interweniowali defensorzy biało-niebieskich, albo gospodarzom brakowało precyzji, ale dwie minuty przed końcem spotkania snajperów Broni wyręczył... piłkarz MKS-u, Marcin Oleksiak, który po akcji Emila Więcka lewą stroną boiska odbił futbolówkę tak, że ta wpadła do piaseczyńskiej bramki...

 

Remis 2-2 na terenie lidera to, rzecz jasna, bardzo dobre osiągnięcie, ale – co zresztą podkreślał na pomeczowej konferencji prasowej trener Igor Gołaszewski – biorąc pod uwagę okoliczności przy straconych golach, można powiedzieć, że Piaseczno straciło dwa punkty, a nie wywalczyło jeden.

 

Kolejną okazję do powiększenia dorobku MKS będzie miał już w środę (16 maja). Nasz zespół zagra na własnym stadionie z LKS-em Jedlińsk. Początek spotkania o godzinie 17.00.

 

12 maja 2018

IV liga – 24. kolejka

Broń Radom 2 – 2 MKS Piaseczno

Bramki: 65' Obłuski (sam.), 88' Oleksiak (sam.) - 27' F.Jadacki, 72' Przygoda

Broń: Kula – Góźdź (26' Korcz), Wicik, W.Kupiec, Sala (75' Załęcki) – Imiela, Nowosielski, Putin (69' Więcek), Leśniewski – Czarnecki, Kventsar

Piaseczno: Wąszewski – Oleksiak, R.Majewski, Michalak, Ziemnicki – Matulka, A.Szewczyk (86' Cetra), Doliński, Ł.Krupnik – F.Jadacki (63' Obłuski) – Przygoda (80' Włodarczyk)

Żółte kartki: Korcz, Sala (Broń) – R.Majewski, Michalak, Doliński, F.Jadacki, Przygoda (Piaseczno)

 

Podczas wyjazdowego spotkania z Bronią Radom drużynę MKS-u Piaseczno dopingowała 30-osobowa grupa kibiców. Tym razem proces wpuszczania fanów biało-niebieskich do klatki przebiegł dość sprawnie (ukłony w kierunku pana Roberta Muszyńskiego!), za to po meczu na piaseczyńskich kibiców czekała niezbyt miła niespodzianka. Radomska policja nałożyła na większość obecnych w sektorze gości mandaty w wysokości od 100 do 500 zł, głównie za... przeklinanie podczas spotkania.

 

MKS na Facebooku

 

SPONSORZY

 IMG 5482

SPONSOR TECHNICZNY                                                                       

logo VITASPORT

PARTNERZY

                             

Template Settings

Color

For each color, the params below will be given default values
Blue Oranges Red

Body

Background Color
Text Color

Header

Background Color

Spotlight3

Background Color

Spotlight4

Background Color

Spotlight5

Background Color

Footer

Select menu
Google Font
Body Font-size
Body Font-family
Direction