Rocznik 2008 MKS-u Piaseczno, prowadzony przez trenerów Jarosława Ludwiniaka i Emila Wrażenia, zajął 8. miejsce w niedzielnym (3 grudnia) turnieju, rozgrywanym na sztucznym boisku pod balonem w Płocku. Biało-niebiescy nie obronili tym samym nawet 5. pozycji, wywalczonej przed rokiem.

 

ks 2008 turniej plock grudzien 2017 007

 

Impreza od początku nie układała się po myśli naszej drużyny. Nie tylko dlatego, że tuż przed turniejem ze składu wypadli Huczek i Kowalski (kapitan zespołu), ale również dlatego, iż na pierwsze spotkanie MKS wyszedł... niemal bezpośrednio z busa. Na turniej spóźniła się bowiem Gwiazda Bydgoszcz, co spowodowało przesunięcie w grupie B. Młodzi piłkarze Piaseczna, zamiast pięćdziesięciu minut na solidną rozgrzewkę i zapoznanie się z obiektem, musieli praktycznie w biegu przebierać się, by jak najszybciej wyjść na plac. Problemy te było niestety widać w trakcie meczu. Już w 16. sekundzie, po niedokładnym przyjęciu Stasia Gulbińskiego, Jakub Stencel z najbliższej odległości trafił do siatki, dając Golowi Brodnica prowadzenie. W 7. minucie na 0-2 podwyższył kapitan rywali, Patryk Modrak, który popisał się kapitalną indywidualną akcją, zakończoną mocnym strzałem przy prawym słupku. W 13. minucie Brodnica zdobyła bramkę-kuriozum. Eryk Szulc zdecydował się na uderzenie z dalszej odległości, a Wiktor Czapiński... odprowadził jedynie piłkę wzrokiem, myśląc, że ta przejdzie obok słupka. Niestety, futbolówka trafiła w światło bramki i Gol prowadził już 3-0. W końcówce spotkania ekipę Ludwiniaka i Wrażenia dobił jeszcze najlepszy na boisku Modrak, strzelając z rzutu wolnego w lewe okienko piaseczyńskiej bramki...

 

ks 2008 turniej plock grudzien 2017 064

 

W drugim meczu biało-niebieskim poszło już nieco lepiej. Co prawda początek starcia należał do Gwiazdy Bydgoszcz, która – za sprawą Tomasza Trepkowskiego – mogła szybko wyjść na prowadzenie, ale tym razem „Czapek” był na posterunku i w ładnym stylu odbił uderzenie rywala w krótki róg. Z minuty na minutę coraz więcej z gry mieli zawodnicy MKS-u, ale ani dwójkowa akcja Bartosza Kabały z Michałem Krzosem, ani uderzenie tego pierwszego z dystansu nie zakończyły się golami. Na pierwsze trafienie Piaseczna w meczu (a także w turnieju) trzeba było czekać aż do 13. minuty (spotkania trwały po 15 minut). Jeden z zawodników z Bydgoszczy sfaulował za polem karnym Kabałę, a pięknym uderzeniem z rzutu wolnego popisał się Gulbiński, trafiając do siatki przy prawym słupku. Niestety, ekipie Ludwiniaka i Wrażenia nie udało się utrzymać korzystnego rezultatu do końcowej syreny. Do szczęścia zabrakło niewiele, bo 40 sekund. Chwilę nieuwagi naszej defensywy wykorzystał Trepkowski, który po szybkiej kontrze trafił w prawy róg piaseczyńskiej bramki, doprowadzając do wyrównania.

 

ks 2008 turniej plock grudzien 2017 113

 

Trzecie spotkanie MKS-u, przeciwko MDK Płock, było prawdziwym festiwalem strzeleckim. Już w 19. sekundzie błąd naszego golkipera przy wyjściu na przedpole wykorzystał Janek Zarębowski, który z najbliższej odległości dał prowadzenie płocczanom. Rywale cieszyli się z niego tylko przez kilkadziesiąt sekund. W 2. minucie pomylił się bramkarz MKD, co skrzętnie wykorzystał Michał Krzos, uderzając nie do obrony w długi róg. Sytuacja zmieniała się jednak jak w kalejdoskopie i już minutę później przeciwnicy ponownie wyszli na prowadzenie. Tym razem, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego z lewej strony, zbyt lekkie wybicie piłki przez naszych defensorów wykorzystał Michał Krynicki, pakując futbolówkę do siatki. Ten sam zawodnik podwyższył także na 3-1 dla Płocka, zamieniając na gola znakomitą kontrę rywali. Biało-niebiescy nie zamierzali się jednak poddawać i kilkadziesiąt sekund później znów złapali kontakt, za sprawą ładnego strzału Krzosa, po którym piłka odbiła się od lewego słupka i wpadła do bramki. Gdy w 6. minucie, po szybkiej kontrze Tomka Babilońskiego i wybitym z linii strzale Michała Krzosa, Bartosz Kabała fantastyczną przewrotką dobił na 3-3, wydawało się, że nasz zespół ma już drużynę MDK na widelcu. Niestety, kilka minut później znów dały o sobie dać stare grzechy i... kontrowersyjna decyzja sędziego, który uznał, że piłka, asekurowana przez jednego z naszych zawodników, nie wyszła poza boisko całym obwodem i nie odgwizdał „piątki” dla Piaseczna. Moment konsternacji wykorzystali zaś płocczanie, którzy przejęli futbolówkę i odegrali ją na długi słupek do pozostawionej bez opieki Leny Sworskiej, której pozostało jedynie dostawić nogę. Drużyna Ludwiniaka i Wrażenia znów musiała gonić wynik i... znów jej się to udało. W 12. minucie kapitalnym technicznym uderzeniem z rzutu wolnego, podyktowanego za faul na Michale Krzosie, popisał się Dawid Wojas, trafiając do siatki MDK przy lewym słupku. Niestety, ostatnie słowo należało do przeciwników. W 14. minucie Michał Krynicki zdecydował się na uderzenie z rzutu wolnego niemal ze środka boiska, a kopnięta przez niego futbolówka wpadła pod poprzeczkę, kompletnie zaskakując Wiktora Czapińskiego.

 

ks 2008 turniej plock grudzien 2017 138

 

Aby mieć jeszcze matematyczne szanse na awans, Piaseczno musiało koniecznie wygrać przedostatni mecz fazy grupowej, przeciwko GKS-owi Bedlno. Naszym piłkarzom udała się ta sztuka, choć na gola trzeba było czekać długie dziewięć minut. W końcu do siatki zespołu spod Łodzi trafił Paweł Miszta, który pokonał bramkarza rywali mocnym uderzeniem z dystansu w lewy róg. Co ciekawe, przez dłuższą chwilę MKS... nie celebrował gola, ponieważ piłka wyleciała przez dziurę w siatce i biało-niebiescy nie byli pewni, czy futbolówka rzeczywiście przekroczyła linię z tej właściwej strony słupka. Końcówka spotkania należała do Bedlna, które mogło nie tylko doprowadzić do remisu, ale i wyjść na prowadzenie. Na szczęście „Czapek” w porę się przebudził i dobrymi interwencjami uratował nasz zespół po dwóch strzałach Jakuba Piórkowskiego.

 

ks 2008 turniej plock grudzien 2017 218

 

Niestety, wyniki pozostałych meczów ułożyły się tak, że MKS w ostatnim starciu pierwszej rundy turnieju mógł już walczyć tylko o 3. miejsce w grupie, premiowane spotkaniem o 5. miejsce w imprezie. Wiadomość ta przybiła nieco naszych młodych zawodników, którzy rywalizację z gospodarzami, Wisłą Płock, rozpoczęli wręcz koszmarnie. Już w 38. sekundzie „Nafciarze” wyprowadzili szybką kontrę, wykończoną celnym strzałem przez Filipa Łątkę. Piaseczno mogło wyrównać pięć minut później, ale piłka po świetnym uderzeniu Wojasa z dalszej odległości odbiła się jedynie od poprzeczki. Chwilę później, zamiast 1-1, było 2-0 dla Wisły. Czapiński przytomnie wyszedł z bramki na przedpole, by przerwać groźny kontratak rywali, ale interweniował tak nieszczęśliwie, że nastrzelił biegnącego do końca za akcją Marcelego Żendarskiego, który nie miał żadnych problemów z trafieniem „do pustaka”. Młodych zawodników Piaseczna dobił jeszcze w końcówce Aleksander Hejza i mecz zakończył się porażką biało-niebieskich 0-3.

 

ks 2008 turniej plock grudzien 2017 259

 

Zaledwie cztery punkty, wywalczone w fazie grupowej, pozwoliły drużynie Ludwiniaka i Wrażenia zagrać jedynie o 7. miejsce. Mecz z Młodymi Orłami Nadnarwianki Pułtusk rozpoczął się po myśli MKS-u, bo już w 2. minucie ładne podanie Tomka Babilońskiego wykorzystał Michał Krzos, trafiając od nogi bramkarza w krótki róg na 1-0. Niestety, po golu przyszła dekoncentracja, którą rywale bezlitośnie wykorzystali już kilkadziesiąt sekund później. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego z lewej strony boiska, pozostawiony bez opieki Gabriel Kamiński wpakował piłkę do piaseczyńskiej siatki, doprowadzając do wyrównania. Nadnarwianka poszła za ciosem i w 12. minucie zdołała przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Po dośrodkowaniu w pole karne i niepewnym podbiciu piłki przez Czapińskiego, jeden z zawodników z Pułtuska zagrał efektowną przewrotką na dalszy słupek, a niekryty Miłosz Seroka trafił głową na 1-2. Piaseczno miało jeszcze dwie okazje do zmiany wyniku, ale najpierw, po rzucie wolnym Wojasa z połowy boiska, piłka trafiła w poprzeczkę, a już w doliczonym czasie gry Paweł Kołakowski uderzył z prawej strony boiska w krótki słupek... MKS zakończył więc zmagania na odległej, 8. pozycji. Turniej wygrali Królewscy Płock, którzy w wielkim finale pokonali SMS Łódź.

 

Skład MKS-u Piaseczno: Wiktor Czapiński – Paweł Miszta, Paweł Kołakowski, Tomasz Babiloński, Staś Gulbiński, Bartosz Kabała, Kacper Ważny, Michał Krzos, Mateusz Pyzel, Dawid Wojas.

 

MKS na Facebooku

 

SPONSORZY

 

SPONSOR TECHNICZNY                                                                       

logo VITASPORT

PARTNERZY

                             

Template Settings

Color

For each color, the params below will be given default values
Blue Oranges Red

Body

Background Color
Text Color

Header

Background Color

Spotlight3

Background Color

Spotlight4

Background Color

Spotlight5

Background Color

Footer

Select menu
Google Font
Body Font-size
Body Font-family
Direction