Do ostatnich sekund walczyli o zwycięstwo w wyjazdowym meczu z GLKS-em Nadarzyn piłkarze MKS-u II Piaseczno. Udało się. W 94. minucie gola na wagę trzech punktów i pozycji wicelidera A-klasy strzelił wprowadzony z ławki rezerwowych Karol Belka.

 

Wyniki spotkań 16. kolejki układały się pod Piaseczno. Punkty ponownie straciła liderująca Laura Chylice, która przegrała już drugi mecz z rzędu (tym razem 1-3 z Nadstalem Krzaki Czaplinkowskie), a Okęcie uległo w wyjazdowych derbach stolicy 0-1 Świtowi. Oznaczało to, że w razie zwycięstwa nad GLKS-em, MKS II wskoczyłby na pozycję wicelidera, mając ponadto do rozegrania jeszcze zaległy mecz z Jednością Żabieniec.

 

Początek starcia należał jednak do Nadarzyna. W 2. minucie jeden z pomocników zagrał na lewą stronę pola karnego do Kamila Dąbrowskiego, ale popularny „Kojot” w dobrej sytuacji uderzył obok długiego słupka.

 

Kolejne minuty należały już do ekipy trenera Bartosza Kobzy. Kilkadziesiąt sekund później Patryk Zieliński dośrodkował z rzutu rożnego z lewej strony boiska na długi słupek, piłka dość przypadkowo spadła na nogę Piotra Bogackiego, ale pomocnik biało-niebieskich uderzył nad poprzeczką.

 

Niecelnym strzałem zakończyła się także dwójkowa akcja Patryka Kościanka z Piotrem Siniorem. Po szybkiej wymianie podań „Kościan” znalazł się na prawej stronie pola karnego, ale – wypychany przez obrońcę – uderzył z trudnej pozycji jedynie w boczną siatkę.

 

W 24. minucie ten sam zawodnik ponownie stanął przed szansą otworzenia wyniku, ale – po kapitalnym krzyżowym podaniu od Kamila Włodarczyka – i tym razem nie zdołał trafić w światło bramki, uderzając wolejem obok lewego słupka.

 

Kilka minut później MKS II ponownie zagroził bramce Nadarzyna. Najpierw bardzo dobry strzał Piotra Siniora z rzutu wolnego w równie efektownym stylu wybronił Sebastian Fabisiak, przenosząc piłkę nad poprzeczką, a po chwili wolej Siniora zatrzymał się na ciele jednego z ofiarnie interweniujących obrońców GLKS-u.

 

Najlepszą okazję do objęcia prowadzenia drużyna z Piaseczna miała w 30. minucie. Po świetnym odbiorze Siniora w środkowej strefie boiska w doskonałej sytuacji znalazł się Patryk Kościanek, ale napastnik MKS-u II uderzył zbyt lekko i Fabisiak bez problemów wyłapał ten strzał.

 

Po zmianie stron ekipa Bartosza Kobzy, chcąc jak najszybciej „napocząć” rywala, bardziej się otworzyła, co umożliwiło Nadarzynowi wychodzenie z groźnymi kontrami. W 52. minucie, po dalekim podaniu bramkarza GLKS-u i błędzie Marcina Rybińskiego, który nie sięgnął piłki głową, w sytuacji sam na sam z Mikołajem Wielgusem znalazł się Dąbrowski, ale golkiper Piaseczna znakomitą interwencją zatrzymał popularnego „Kojota”.

 

Trzy minuty później bramkarz MKS-u II ponownie uratował swój zespół od utraty gola. Po dośrodkowaniu gospodarzy z rzutu rożnego z lewej strony boiska, jeden z piłkarzy Nadarzyna uderzał z bliskiej odległości, ale i tym razem „Wigul” był na posterunku, instynktownie odbijając ten strzał.

 

Podobnie było w 61. minucie, gdy po kolejnym długim podaniu Fabisiaka do Dąbrowskiego i przytomnym wycofaniu futbolówki , mocnym uderzeniem popisał się Michał Florczak. On również musiał jednak uznać wyższość bramkarza Piaseczna.

 

Końcówka spotkania znów należała jednak do biało-niebieskich. W 87. minucie, po dośrodkowaniu z rzutu wolnego wprowadzonego chwilę wcześniej Bartosza Sujaka, Piotr Bogacki przyjął piłkę w polu karnym, a następnie złożył się do efektownego woleja, ale Fabisiak zdołał musnąć futbolówkę tak, że ta trafiła w poprzeczkę, a następnie wyszła na rzut rożny.

 

W ostatniej minucie doliczonego czasu MKS-owi II udało się jednak wyszarpać trzy punkty. Po dalekim wrzucie Patryka Dobiesa z autu z prawej strony boiska i błędzie jednego z defensorów, który zupełnie odpuścił krycie, wprowadzony na boisko w 67. minucie Karol Belka mocnym wolejem z pięciu metrów trafił pod poprzeczkę na 0-1.

 

Nadarzyn miał jeszcze jedną okazję do strzelenia wyrównującego gola, ale po rzucie wolnym, do którego w nasze pole karne wbiegł nawet bramkarz gospodarzy, obrońcy biało-niebieskich wygrali pojedynek główkowy z rywalami, dowożąc cenne zwycięstwo.

 

Kolejne spotkanie „dwójki” odbędzie się w niedzielę (15 kwietnia) o godzinie 10.00 na stadionie w Piasecznie. Ekipa Bartosza Kobzy podejmie warszawski Świt.

 

7 kwietnia 2018

A-klasa – 16. kolejka

GLKS Nadarzyn 0 – 1 MKS II Piaseczno

Bramka: 90+4' Belka

Nadarzyn: Fabisiak – Homętowski (79' Burzyński), Kurzawa (76' Bieniecki), Jędrych, Śpiewak – Dąbrowski, Kuratowski, Michalak (73' Ślifirczyk), Florczak (67' Kaszuba) – Majkowski, Milankiewicz

Piaseczno II: Wielgus – Lewandowski (75' D.Szymański), Dobies, Rybiński, P.Dudek – Włodarczyk (85' Sujak), Sinior (63' Grzybiak), Rybicki (78' Kolesnyk), P.Bogacki, Zieliński (67' Belka) – Kościanek

Żółte kartki: Majkowski (Nadarzyn) – Włodarczyk, P.Dudek (Piaseczno II)

Sędziował: Marcin Mielczarczyk (WS Warszawa)

 

MKS na Facebooku

 

SPONSORZY

 IMG 5482

SPONSOR TECHNICZNY                                                                       

logo VITASPORT

PARTNERZY

                             

Template Settings

Color

For each color, the params below will be given default values
Blue Oranges Red

Body

Background Color
Text Color

Header

Background Color

Spotlight3

Background Color

Spotlight4

Background Color

Spotlight5

Background Color

Footer

Select menu
Google Font
Body Font-size
Body Font-family
Direction