Kolejny raz z dobrej strony pokazali się młodzi zawodnicy MKS-u Piaseczno z rocznika 2008. Podopieczni trenerów Jarosława Ludwiniaka i Emila Wrażenia zajęli 3. miejsce w mocno obsadzonym III Turnieju im. Bartłomieja Urbanowicza w Falenicy.

 

W pierwszym spotkaniu rywalem biało-niebieskich był TS Falenica, gospodarz imprezy. Starcie przez długi czas przypominało przysłowiowe bicie głową w mur – mnóstwo sytuacji, kilka naprawdę dobrych akcji, ale zero po stronie strzelonych goli. Bramkę Falenicy odczarował dopiero Staś Gulbiński, który uderzeniem z dystansu dał MKS-owi prowadzenie. Piaseczno poszło za ciosem i za sprawą Tomka Babilońskiego oraz Jasia Huczka (przepiękny lob lewą nogą!) doprowadziło do wyniku 3-0.

 

Kolejnym przeciwnikiem była bardzo silna piłkarsko i fizycznie drużyna Pogoni Siedlce. Przez cały mecz trwała wymiana ciosów, sytuacje do zdobycia bramki miały oba zespoły (w ostatnich pięciu minutach podopieczni Ludwiniaka i Wrażenia dwa razy obili poprzeczkę i raz słupek), ale ostatecznie spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem.

 

W trzecim starciu piaseczyńska ekipa zmierzyła się z dobrymi znajomymi z Wisły II Płock, która zastąpiła w turnieju zgłoszoną wcześniej Arkę Gdynia. Mecz rozpoczął się po myśli MKS-u, który bardzo szybko wyszedł – za sprawą Pawła Miszty – na prowadzenie. Gol pozwolił naszej drużynie grać ze swobodą i polotem w rozgrywaniu akcji. Drugie trafienie w spotkaniu zaliczył Miszta, a kolejne gole dołożyli Michał Krzos, Jaś Huczek i rozgrywający znakomite zawody Tomek Babiloński i „Nafciarze” zostali odprawieni z bagażem pięciu bramek.

 

Kolejne spotkanie, ze Zniczem Pruszków, również przebiegało pod dyktando Piaseczna. MKS miał mnóstwo dogodnych okazji do przechylenia szali zwycięstwa na swoją korzyść, pruszkowscy obrońcy wybijali nawet piłkę z linii bramkowej, ale szczęście sprzyjało Zniczowi do samego końca i mecz zakończył się bezbramkowym remisem.

 

Piąte starcie, z Widzewem Łódź, miało bardzo podobny przebieg. Nasz zespół ponownie dopadła strzelecka niemoc, ale tym razem udało się ją – za sprawą Michała Krzosa, który zachował zimną krew pod bramką rywali – przełamać i podopieczni Ludwiniaka i Wrażenia dowieźli skromne zwycięstwo do ostatniej syreny.

 

Przedostatni mecz turnieju MKS rozgrywał z pierwszą ekipą Wisły Płock, z którą nasi chłopcy doskonale pamiętali się z niedawnego turnieju, rozgrywanego pod balonem na terenie „Nafciarzy”. Mimo dość wyrównanej gry, górą byli przeciwnicy, którzy wykazali się praktycznie stuprocentową skutecznością, zamieniając na gole obie dogodne sytuacje, które sobie stworzyli.

 

Ostatnie spotkanie to konfrontacja z Pogonią Grodzisk Mazowiecki. Rywalizacja toczyła się o dużą stawkę, bo w razie zwycięstwa MKS mógł zakończyć zmagania nawet na drugim miejscu. Młodzi zawodnicy Piaseczna sięgnęli po trzy punkty, wygrywając 2-0 po naprawdę dobrym meczu, okraszonym golami Bartka Kabały i Tomka Babilońskiego, ale niestety inne wyniki ułożyły się tak, że biało-niebieskim przypadło nie srebro, a brąz. Cały turniej wygrała Pogoń Siedlce, a na drugim miejscu uplasowała się Wisła Płock.

 

MKS na Facebooku

 

SPONSORZY

 

SPONSOR TECHNICZNY                                                                       

logo VITASPORT

PARTNERZY

                             

Template Settings

Color

For each color, the params below will be given default values
Blue Oranges Red

Body

Background Color
Text Color

Header

Background Color

Spotlight3

Background Color

Spotlight4

Background Color

Spotlight5

Background Color

Footer

Select menu
Google Font
Body Font-size
Body Font-family
Direction