Rocznik 2003 MKS-u Piaseczno nieoczekiwanie przegrał na własnym stadionie 1-2 z Radomiakiem Radom w niedzielnym (22 kwietnia) meczu 5. kolejki Ekstraligi Trampkarzy.

 

Pierwszą połowę, choć rozgrywana była w niezbyt szybkim tempie i bez wielu klarownych sytuacji, można zaliczyć biało-niebieskim na plus. Co prawda ładne uderzenie Oskara Wójcika z dystansu z 22. minuty nie zakończyło się golem, ponieważ świetnie interweniował bramkarz gości, Artur Moskwa, ale kolejna groźniejsza akcja dała już MKS-owi prowadzenie. W 27. minucie, po aucie z lewej strony i wrzutce w pole karne, jeden z defensorów Radomiaka sfaulował Filipa Kępistego, a „jedenastkę” wykorzystał Wójcik, trafiając płasko w prawy róg radomskiej bramki.

 

Podopieczni trenerów Daniela Barcickiego i Adriana Szewczyka mogli pójść za ciosem. Cztery minuty później Bartłomiej Kwietniewski podłączył się do akcji ofensywnej i dośrodkował płasko do Kępistego, ale popularny „KęKę” uderzył w dobrej sytuacji tuż obok lewego słupka.

 

Radomiak zdołał odgryźć się tylko jedną akcją, po której zapachniało wyrównującym golem. W 35. minucie Szymon Janduła zagrał na lewą stronę pola karnego do jednego z partnerów, ale ten uderzył tuż obok prawego okienka.

 

Druga połowa rozpoczęła się od mocnego akcentu „Zielonych”. W 38. minucie piłkarze Piaseczna zatrzymali się w polu karnym, czekając na odgwizdanie przez arbitra spalonego, sygnalizowanego przez sędziego bocznego, ale główny nakazał grać dalej, dostrzegając, że do napastnika Radomiaka podawał nie jego partner z drużyny, a jeden z zawodników MKS-u. Błąd defensywy gospodarzy wykorzystał Piotr Osiej, trafiając z bliska na 1-1.

 

Biało-niebiescy mogli ponownie wyjść na prowadzenie w 44. minucie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego z lewej strony boiska piłka trafiła na długi słupek do Filipa Kępistego, ale ten – nie spodziewając się chyba, że futbolówka minie obrońców – źle złożył się do strzału i uderzył z pięciu metrów obok bramki.

 

Z minuty na minutę do głosu coraz częściej zaczęli jednak dochodzić przyjezdni. W 46. minucie na groźny strzał zza pola karnego zdecydował się Piotr Pacyna, ale piłka przeszła tuż obok prawego słupka, a kilkanaście minut później ten sam zawodnik, będąc w klarownej sytuacji, uderzył z prawej strony pola karnego w boczną siatkę.

 

W 61. minucie ekipie z Radomia udało się jednak strzelić gola na wagę trzech punktów. Po wrzucie z autu w pole karne, Mikołaj Strzelecki uderzył pewnie obok golkipera, trafiając na 1-2 dla Radomiaka.

 

MKS miał jeszcze okazję do zdobycia punktu, ale po dośrodkowaniu z rzutu rożnego z lewej strony boiska Oskar Matulka główkował nieznacznie nad poprzeczką.

 

22 kwietnia 2018

Ekstraliga Trampkarzy (rocznik 2003) – 5. kolejka

MKS Piaseczno 1 – 2 Radomiak Radom

Bramki: 27' (k) Wójcik – 38' Osiej, 62' Strzelecki

Skład: Baran – Pruszczyk, Ubermanowicz, Wójcik, Matulka – Pastuszak, Dobies, Bartosiak, Soboń – Wnorowski, Kępisty

Ponadto zagrali: Bogdan, Urbański, Górzyński, Kwietniewski

Kara: Szymański (Radomiak – 3 minuty)

 

MKS na Facebooku

 

SPONSORZY

 IMG 5482

SPONSOR TECHNICZNY                                                                       

logo VITASPORT

PARTNERZY

                             

Template Settings

Color

For each color, the params below will be given default values
Blue Oranges Red

Body

Background Color
Text Color

Header

Background Color

Spotlight3

Background Color

Spotlight4

Background Color

Spotlight5

Background Color

Footer

Select menu
Google Font
Body Font-size
Body Font-family
Direction