Do ostatniej sekundy ważyły się losy sobotniego meczu MKS-u Piaseczno z Polonią Warszawa w Ekstralidze Juniorów Młodszych (rocznik '99). Podopieczni Bartosza Kobzy, którzy w przekroju całego spotkania byli zespołem nieco lepszym od „Czarnych Koszul”, dopiero rzutem na taśmę wyrwali stołecznym remis 3-3.

Pierwszą okazję do strzelenia gola mieli już w 3. minucie poloniści, którzy po rzucie rożnym dwukrotnie próbowali umieścić piłkę w siatce Piaseczna. Strzał jednego z rywali obronił jednak Wąszewski, zaś dobitka trafiła w stojącego przed linią bramkową Wysockiego.

Trening strzelecki w ramach kolejki ligowej – tak najkrócej można podsumować niedzielne spotkanie juniorów młodszych Piaseczna (rocznik 2000) z warszawską Deltą. Podopieczni Karola Kocyka wręcz zmiażdżyli rywala, odprawiając go z bagażem jedenastu (!) goli.

MKS nie musiał długo czekać na pierwszego gola. Już w 7. minucie jeden z defensorów Delty zagrał ręką w polu karnym, a „jedenastkę” pewnym uderzeniem pod poprzeczkę wykorzystał Cieśla.

MKS Piaseczno odniósł kolejne zwycięstwo w Lidze Okręgowej. W sobotnim spotkaniu 10. kolejki biało-niebiescy pokonali na wyjeździe Naprzód Brwinów 1-0. Gola na wagę trzech punktów strzelił w 50. minucie Grodzki.

Podopieczni Tomasza Grzywny jechali do Brwinowa w roli murowanych faworytów. MKS to w końcu lider rozgrywek, który nie znalazł pogromcy od 14 czerwca (porażka z Błonianką Błonie 0-2 w przedostatniej kolejce ubiegłego sezonu), zaś Naprzód był czerwoną latarnią ligi. Ostatnie miejsce gospodarzy może być jednak nieco mylące. Ekipa z Brwinowa ani jednego meczu na własnym stadionie nie przegrała różnicą większą niż 1 gol, a o tym, że Naprzód potrafi u siebie sprawić niespodziankę, przekonała się niedawno nieobliczalna Laura Chylice, która przegrała tam 0-1.

Pierwsze 45 minut należało jednak zdecydowanie do naszego zespołu, a MKS praktycznie nie schodził z połowy gospodarzy. Cóż jednak z tego, skoro w decydujących momentach albo brakowało ostatniego podania, albo szybszej decyzji o oddaniu strzału, albo – jak w przypadku ładnego woleja Grodzkiego – odrobiny precyzji.

W drugiej połowie Piaseczno w ciągu pięciu minut stworzyło sobie dwie klarowne okazje do otworzenia wyniku spotkania. W 47. minucie, po dośrodkowaniu Jadackiego z rzutu wolnego, grający dziś na środku obrony Sinior (zastępował na tej pozycji kontuzjowanego Majewskiego) główkował tuż obok lewego słupka, ale już 3 minuty później biało-niebiescy cieszyli się z gola. Po wrzutce z prawej strony boiska i fatalnym błędzie bramkarza Naprzodu, Grodzki technicznym uderzeniem w prawy róg dał MKS-owi prowadzenie. Dziewięć minut później bliski podwyższenia na 2-0 był Jadacki, ale golkiper z Brwinowa zdołał obronić jego mocny, płaski strzał w prawy róg.

W końcówce spotkania gospodarze, którzy nie mieli już nic do stracenia, zagrali nieco odważniej i po kilku stałych fragmentach zagrozili bramce, strzeżonej przez Przychodzkiego. W 82. minucie, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego na krótki słupek, jeden z gospodarzy niebezpiecznie główkował pod poprzeczkę, ale młody bramkarz MKS-u zdołał instynktownie odbić futbolówkę na kolejny korner, a w 87. minucie Przychodzkiemu wyjątkowo dopisało szczęście, gdyż po nieprzyjemnym rykoszecie piłka trafiła go w plecy.

3 października 2015
Naprzód Brwinów 0 – 1 MKS Piaseczno
Bramka: 50' Grodzki
Skład: Przychodzki – Grochowalski, Dobies, Sinior, Bińkowski – Breś, Jadacki – Kościanek (71' Zieliński), Grodzki, Madetko (60' Filipek) – Witkowski (80' Adamczyk)
Żółte kartki: ? (Naprzód) – Przychodzki, Breś, Grodzki (Piaseczno)

ŹRÓDŁO: http://kspiaseczno.jogger.pl

Podopieczni trenera Piotra Czachowskiego, grający w I Wojewódzkiej Lidze Trampkarzy (rocznik 2002), przekonali się, że futbol bywa okrutny. Biało-niebiescy byli z przebiegu gry zespołem lepszym od Juniora Radom, ale to goście zeszli z boiska z trzema punktami...

W sierpniowym meczu tych drużyn, rozgrywanym w ramach 1. kolejki, Junior rozgromił ekipę MKS-u aż 6-1, a naszą drużynę niemal w pojedynkę rozmontował dysponujący znakomitymi warunkami fizycznymi Grudziński. Tym razem najlepszy zawodnik gości pilnowany był przez wracającego do składu Natana Korzeniewskiego, a kiedy się dało, drugi z obrońców podwajał krycie.

MKS II Piaseczno zremisował z KS-em II Konstancin w niedzielnym meczu A-klasy. W wywalczeniu punktu wydatnie pomógł biało-niebieskim powracający do gry Mariusz Arak, który wszedł na boisko przy stanie 1-3 i w ciagu kilku minut strzelił gola i asystował przy wyrównującym trafieniu.

Ekipa zza miedzy przyjechała na to spotkanie solidnie wzmocniona zawodnikami z pierwszej drużyny (a przy okazji byłymi graczami Piaseczna). Od pierwszej minuty zagrali Jaskólski, Nawrocki i – przede wszystkim – Prażuch, z którym nasza defensywa kompletnie sobie nie radziła.

MKS Piaseczno staje się powoli pucharowym postrachem czwartoligowców. Biało-niebiescy, którzy w trzeciej rundzie wyeliminowali KS Raszyn, wygrali w środę 5-2 z kolejnym przedstawicielem tej klasy rozgrywkowej – Zniczem II Pruszków.

Początek spotkania ułożył się po myśli przyjezdnych, którzy bardzo szybko objęli prowadzenie po golu Daniela Kraski. Podopieczni Tomasza Grzywny zdołali jednak jeszcze przed przerwą zaaplikować rywalom aż trzy gole. Dwa razy do siatki pruszkowian trafił Grodzki, a jedno trafienie dołożył Ruta.

MKS Piaseczno zremisował bezbramkowo z Kosą Konstancin w niedzielnym meczu I Okręgowej Ligi Młodzików (rocznik 2003). Podopieczni Daniela Barcickiego są pierwszym zespołem, który urwał w tym sezonie punkty ekipie Romana Koseckiego.

Ekipa wiceprezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej szła do tej pory jak burza, wygrywając komplet spotkań i tracąc w nich zaledwie jednego gola. Biało-niebiescy pokazali jednak, że z drużyną z Konstancina da się powalczyć. Co więcej, z rezultatu bardziej zadowoleni mogli być dzisiaj przyjezdni, których MKS kilka razy dość mocno postraszył.

Od trzech szykich ciosów zaczęli zawodnicy Piaseczna w wyjazdowym meczu z Laurą Chylice, by w drugiej połowie... zafundować swoim kibicom prawdziwy dreszczowiec. Ostatecznie ekipa Tomasza Grzywny wygrała 5-4 i awansowała na fotel lidera Ligi Okręgowej.

Wszyscy, którzy pamiętali, jak trudne były dla MKS-u derbowe pojedynki z Laurą (zwłaszcza te wyjazdowe), po kwadransie mogli przecierać oczy ze zdumienia. Biało-niebiescy stłamsili gospodarzy, zamieniając na gola właściwie każdą groźniejszą akcję podbramkową.

MKS poznał kolejnego rywala, z którym zmierzy się w kolejnej rundzie rozgrywek o Puchar Polski. W zeszłą środę nasi zawodnicy wyeliminowali zespół KS Raszyn, w przyszłą zaś przyjdzie im zmierzyć się ze Zniczem II Pruszków. 

Środa 30/09 o godzinie 16.00, Stadion przy 1 Maja 16.

MKS Piaseczno ogłasza nabór uzupełniający do rocznika 2005!

Treningi odbywają się w poniedziałek na orliku przy ulicy Sikorskiego 20 o 17:30 oraz we wtorek i czwartek na orliku przy ulicy Chyliczkowskiej 17 również o godzinie 17:30. Zajęcia prowadzi trener Kacper Masenek tel. 508 083 530.

Zapraszamy młodych piłkarzy do trenowania!

MKS Piasezno dwukrotnie wychodził na prowadzenie w sobotnim meczu Ekstraligi Juniorów Młodszych (rocznik '99), ale ostatecznie przegrał na własnym stadionie z UKS-em Bródno 3-4. Zmorą biało-niebieskich znów okazały się stałe fragmenty gry.

Pierwszą groźną akcję przeprowadzili podopieczni Bartosza Kobzy.

W 6. minucie Belka dokładnym podaniem z lewej strony boiska uruchomił Borowskiego, ale pomocnik MKS-u przegrał pojedynek z golkiperem gości.

Młodzi zawodnicy MKS-u Piaseczno przegrali 0-1 ze Zniczem Pruszków w sobotnim meczu I Okręgowej Ligi Młodzików (rocznik 2004). I choć goście byli tego dnia lepszym zespołem, w odniesieniu zwycięstwa wydatnie pomógł im arbiter, który nie zauważył zagrania ręką przy akcji bramkowej.

 

O pierwszej połowie tego spotkania można napisać tylko tyle, że się odbyła. Gra była dość senna, a z godnych uwagi akcji warto odnotować właściwie tylko uderzenie gości z rzutu wolnego z 22. minuty, po którym futbolówka odbiła się od słupka.

Do ostatnich minut ważyły się losy sobotniego spotkania MKS-u Piaseczno z Milanem Milanówek. Zwycięstwo 4-3 zapewnił biało-niebieskim dopiero gol Piotra Siniora, strzelony 180 sekund przed ostatnim gwizdkiem.

Mecz rozpoczął się po myśli przyjezdnych, którzy zdobyli bramkę już po pierwszej groźniejszej akcji tego starcia. W 14. minucie Michaeli dostał podanie z lewej strony boiska,

MKS Piaseczno kontynuuje świetną passę. W sobotnim meczu 7. kolejki Ligi Okręgowej biało-niebiescy wygrali na wyjeździe z Teresinem 3-1. Dwa gole – z rzutu wolnego, a kilka minut później z rzutu karnego – strzelił Ryszard Breś, a trzecie trafienie dołożył Patryk Zieliński. Zwycięstwo sprawiło, że podopieczni Tomasza Grzywny awansowali na

 

 

 

MKS Piaseczno poznał rywala, z którym zmierzy się w III rundzie Okręgowego Pucharu Polski. Biało-niebiescy, którzy w minioną środę wyeliminowali KS II Konstancin, zagrają z czwartoligowym KS-em Raszyn.

Spotkanie odbędzie się w najbliższą środę (16 września) o godzinie 16.00 na stadionie przy ulicy 1 Maja w Piasecznie.

Zawodnicy MKS-u Piaseczno nie mieli najmniejszych problemów z awansem do III rundy Okręgowego Pucharu Polski. W środowym meczu podopieczni Tomasza Grzywny rozgromili w Oborach drugą drużynę KS-u Konstancin aż 6-1!

Pierwszą groźną okazję biało-niebiescy mieli już w 10. minucie spotkania. Breś przedłużył głową dośrodkowanie Filipka z rzutu rożnego z lewej strony boiska, ale zamykający akcję Sinior trafił z bliska w poprzeczkę.

MKS Piaseczno pokonał 1-0 Polonię Warszawa w niedzielnym meczu Ekstraligi Juniorów Starszych (rocznik '97/'98). Gola na wagę trzech punktów podopieczni Roberta Radońskiego strzelili w ostatnich minutach spotkania, po szczęśliwej akcji Radka Cieślaka.

W minionym sezonie MKS Piaseczno długo męczył się w wyjazdowym meczu z Zaborowianką, strzelając gola na wagę trzech punktów dopiero w ostatnich minutach spotkania. Powtórki z rozrywki jednak nie było. W środowym starciu 5. kolejki Ligi Okręgowej biało-niebiescy wygrali na trudnym (i to dosłownie, ze względu na liczne nierówności i mocno wysuszoną trawę) terenie 3-0.

Takiej różnicy w grze między pierwszą a drugą połową meczu kibice w Piasecznie nie widzieli już od długiego czasu. MKS II Piaseczno po katastrofalnych 45 minutach, po których przegrywał z rezerwami Raszyna 0-2, po przerwie dał koncert gry i był o krok od wygrania spotkania.

Początek rywalizacji nie zwiastował tak słabej pierwszej połowy. Już po niespełna 30 sekundach biało-niebiescy mogli prowadzić, ale golkiper Raszyna zdołał strącić ładne uderzenie Malinowskiego na róg.

Podkategorie

MKS na Facebooku

 

SPONSORZY

 

SPONSOR TECHNICZNY                                                                       

logo VITASPORT

PARTNERZY

                             

Template Settings

Color

For each color, the params below will be given default values
Blue Oranges Red

Body

Background Color
Text Color

Header

Background Color

Spotlight3

Background Color

Spotlight4

Background Color

Spotlight5

Background Color

Footer

Select menu
Google Font
Body Font-size
Body Font-family
Direction